• Biblioteka szkolna

  • Biblioteka szkolna

      • Wiosna, Reymont i czcionki Gutenberga: Nasi uczniowie w Bibliotece Elbląskiej
        • Wiosna, Reymont i czcionki Gutenberga: Nasi uczniowie w Bibliotece Elbląskiej

        • 26.03.2026 12:28
        • Czy można poczuć zapach XIX-wiecznej wsi w samym sercu nowoczesnej biblioteki? Okazuje się, że tak! Uczniowie klas 7 i 8 Publicznej Szkoły Podstawowej w Gronowie Górnym wzięli udział w niezwykłym, trzecim już spotkaniu z cyklu "4 pory roku na wsi", organizowanym przez Bibliotekę Elbląską.
          Tym razem tematem przewodnim była wiosna – czas odrodzenia, intensywnych prac polowych i barwnych tradycji wielkanocnych, które Władysław Reymont tak mistrzowsko odmalował na kartach swojej noblowskiej powieści.
           
        • Wielkanoc w Lipcach... i w Elblągu

          Podczas warsztatów nasi siódmoklasiści i ósmoklasiści poznali zapomniane już często tradycje wiosenne, dowiedzieli się, jak przygotowywano się do Wielkanocy ponad sto lat temu i jakie znaczenie miały poszczególne symbole, które do dziś goszczą na naszych stołach.

          Historia odbita w czerni i bieli

          Największą atrakcją spotkania była jednak wizyta w pracowni, gdzie czas jakby się zatrzymał. Uczniowie mieli niepowtarzalną okazję pracować przy tradycyjnej prasie Gutenberga. To właśnie tam, pod czujnym okiem instruktorów, powstawały wyjątkowe pamiątki:

          • Ręcznie odbijane fragmenty „Chłopów” – każda litera i każde zdanie nabierały innego znaczenia, gdy trzeba było je własnoręcznie „wydrukować” dawną metodą.
          • Motywy roślinne – subtelne zdobienia, które idealnie komponowały się z wiosenną tematyką spotkania.

          Praca z prasą drukarską wymagała precyzji i cierpliwości, ale efekt końcowy – własny arkusz z tekstem Reymonta – był dla każdego powodem do dumy.

          Literatura, która ożywa

          Takie lekcje udowadniają, że klasyka literatury nie musi być „zakurzona”. Dzięki połączeniu analizy tekstu z praktycznymi warsztatami i historią techniki, nasi uczniowie mogli spojrzeć na lekturę z zupełnie nowej perspektywy.

          Dziękujemy Bibliotece Elbląskiej za tę inspirującą podróż do świata tradycji!

          „Na zwiesnę* się miało; ciągiem nieprzerwanym szły już te rozkisłe dnie marcowe, że czas się ano uczynił zgoła psi, rozmiękły, zimny i przemglony; co dnia padały deszcze ze śniegiem, co dnia szły takie wycinki a flagi, iż na świat wyjrzeć było nie sposób; co dnia brudne, skołtunione ciemnice tłukły się po polach i tak przyduszały wszelką światłość, że posępne, ciężkie zmierzchy wisiały nad ziemią od świtu do nocy, zaś niekiedy, jeśli z burych topieli wyjrzało słońce, to ledwie na to Zdrowaś, że nim dusza pocieszyła się jasnością i kości poczuły ciepło — już nowe mroki się roztrzęsały nad światem, nowe wichry zawodziły, nowe pluchy i flagi szły, aż dzień się niejeden widział jako ten psiak utytłany, błotem ociekły i z zimna skamlący.”

          Fragment „Chłopów” Reymonta

          *zwiesna - wiosna

           

           

           

        • Wróć do listy artykułów